Informacje

Najnowsze


Artykuł dodał(a) Joanna, 31-październik-2017

Żyła złota dla brokerów




Co mają zrobić członkowie zarządu, aby zabezpieczyć się przed skutkami finansowymi dla firmy, które mogą wyniknąć po podjęciu błędnej decyzji przez członka zarządu, prezesa, prokurenta lub innej decyzyjnej osoby w spółce? Aby uniknąć tego ryzyka należy zawrzeć ubezpieczenie OC członków zarządu spółek.

Takie ubezpieczenie w naszym kraju pojawiło się dosyć późno, bo pod koniec ubiegłego wieku.

Biorąc pod uwagę fakt, że w Stanach Zjednoczonych takie ubezpieczenie OC członków zarządu https://adlerbrokers.com.pl/ubezpieczenia/ubezpieczenia-budowlano-montazowe spółek prawa handlowego, a także wszystkich innych podmiotów, które były notowane na giełdzie istnieje już od lat trzydziestych ubiegłego wieku, a w Europie od połowy lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku, to tradycja zawierania takiego ubezpieczenia nie jest zbyt długa.

Wypełnić lukę

Jednak towarzystwa ubezpieczeniowe działające w naszym kraju szybko wypełniły lukę, jaka powstała po zmianach gospodarczych na przełomie lat osiemdziesiątych oraz dziewięćdziesiątych w naszym kraju. Ubezpieczenie d&o obecnie obejmuje prawie 100% spółek notowanych na giełdzie w Polsce. Stawka jest ustalana indywidualnie. Każdy broker, który zajmuje się ubezpieczeniem OC o członków zarządu ustala stawkę indywidualnie.

Wszystko zależy od ryzyka, jakie jest związane z podjęciem decyzji, a także od kwoty gwarantowanej ubezpieczenia. Standardowo liczy się, że za każdy milion tej gwarancji należy wpłacić od tysiąca do dwóch tysięcy złotych, a jeśli ryzyko jest podwyższone to nawet do ośmiu tysięcy.

Jeśli weźmie się pod uwagę, że najwyższa kwota gwarancyjna, na jaką jest w Polsce ubezpieczona firma wynosi 1 miliard złotych, to nawet przy stawce tysiąca złotych za milion, łatwo policzyć, że jest to wręcz żyłą złota dla towarzystw ubezpieczeniowych, które ubezpieczenie od OC zarządu oferują.

Fotorelacja


finanse
ekonomia
przedsiębiorstwa